• Jarek Mikołajczyk

Konsekwencja uSkrzydlona - zobacz to

Mateusz Skrzydlewski inaczej Skrzydło Straszydło, kojarzony jest przede wszystkim ze swoją działalnością na płaszczyźnie rapu. Traktowanie jego utworów w oderwaniu od obrazu klipów, jest błędnym rozwiązaniem. Jako artysta plastyk myśli i pracuje obrazem. Wytworzył swój specyficzny styl, mroczny, psychodeliczny nieco tarantinowski. W niezwykle uniwersalnym mrocznym świecie klipów Papcia S, Donkey Konga, jest pewien lokalny mikroklimat jednej i drugiej strony jeziora Winiary.

 

Wystawa otwarta w Miejskim Ośrodku Kultury pod kuratelą Iwony Wiśniewskiej, pokazała przede wszystkim konsekwencję artystycznej kreacji i spójność wszelkich przejawów twórczości. Niewątpliwie maski i stwory, które stanowią większą część ekspozycji, nie tylko przenikają aktywność video-muzyczną Skrzydlewskiego, często jest to zależność zwrotna, jedno wynika tu z drugiego.Wszystko jest jednak wynikiem nie tylko specyficznej wrażliwości, ale i świadomego myślenia obrazem. Skrzydło to przede wszystkim artysta plastyk, zafascynowany między innymi światłem Caravaggia i jego „obecnością artysty” w detalach dzieła, w poruszonym winie w kieliszku itp.

Choć jego obrazy to zupełnie inne epoka i stylistyka pewien sposób patrzenia na rzeczywistość jest czymś pomiędzy widzeniem Caravaggia i Bartosza Muszyńskiego. Dobrze się stało, że artysta mimo pierwszego zamiaru nie ograniczył się jedynie do pokazania masek. Kilka obrazów zarówno z serii portretów, na których widzimy między innymi Darię Dzięcielewską jak i Bassa dla mas (Radosława Zaręby) jak tych w pierwszej sali wraz z autoportretem, kończonym w ostatniej chwili.

Odrębną dziedziną są w jego twórczości maski i charakteryzacje. To one wypełniły większość wystawy. Mateusz Skrzydlewski w latach 2006 – 2011 studiował malarstwo na Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu. Zajmuje się także rysunkiem, tatuażem, rzeźbą, scenografią, charakteryzacją, tworzeniem masek, muzyką i teledyskiem. Prowadzi własny kanał Youtube „Skrzydło Straszydło”, na którym udostępnia wyreżyserowane i zmontowane przez siebie klipy, w których występują wykreowane i ucharakteryzowane przez niego postacie. Tworzy także efekty specjalne do filmu i klipów innych artystów.

Aranżacja wystawy oddaje nie tylko pewną dramaturgię, ale także pokazuje nie tylko dojrzewanie wizji, ale też progres warsztatu Mateusza Skrzydlewskiego. Wystawę można oglądać do 30 czerwca w MOK-u w Gnieźnie.

Jarek Mixer Mikołajczyk

zdj. Sebastian Uciński

Tagi: MOK Gniezno MOK Skrzydło Mateusz Skrzydlewski Skrzydło Straszydło