10 lat temu Piotr Wiśniewski wymyślił nam Offeliadę

Wczoraj podczas konferencji prasowej zorganizowanej w MOK-u prezydent Gniezna, dyrektor Offeliady i Stowarzyszenie Ośla Ławka informowali o zbliżającym się Festiwalu. Od małego przeglądu filmów amatorskich, do jednego z najważniejszych festiwali kina niezależnego w Polsce – tak zmieniła się przez 10 lat gnieźnieńska „Offeliada”.

Gnieźnieńska „Offeliada” przez ostatnie 10 lat przeszła znaczną metamorfozę. Na pierwszej edycji Festiwalu, powstałego z inicjatywy dyrektora ówczesnego Centrum Innowacji i Promocji Urzędu Miejskiego w Gnieźnie, Piotra Wiśniewskiego, grupa miłośników kina zaprezentowała filmy głównie amatorskie. Większość zgłaszanych na pierwsze odsłony festiwalu filmów nadsyłana była przez pasjonatów, którzy jednak swoje produkcje wykonywali głównie chałupniczo. Warto pamiętać, że w 2007 roku zupełnie inna była również dostępność wysokiej klasy sprzętu, co niewątpliwie wpływało na jakość prezentowanych obrazów.

Mniej więcej od 2010 roku można było zauważyć znaczną zmianę. Na „Offeliadę” zaczęły szerszym strumieniem napływać etiudy studenckie z najlepszych polskich szkół filmowych; produkcje amatorskie również znacznie podniosły swój poziom. Od 5-6 edycji, na Festiwalu możemy już oglądać w ogromnej większości filmy profesjonalne, nierzadko również z udziałem znanych aktorów – na ekranach „Offeliady” kilkakrotnie pojawiały się takie postaci jak Arkadiusz Jakubik, Anna Dymna, Maciej Stuhr czy Andrzej Chyra.

Sam Festwal został także dostrzeżony na arenie krajowej – od 2014 roku „Offeliada” znalazła się w gronie festiwali zgłaszających swoje nominacje do Nagrody im. Jana Machulskiego – Nagrody Polskiego Kina Niezależnego.

Z upływem lat, również w Jury Głównym pojawiały się coraz bardziej znane osobistości. W Gnieźnie filmy krótkometrażowe oceniali już m.in. Zbigniew Żmudzki (założyciel łódzkiego SE-MA-FORA), polski guru teledysków Yach Paszkiewicz, pisarz Łukasz Orbitowski czy autorka wielu nagradzanych animacji, Balbina Bruszewska.
Nie inaczej mogło być na jubileuszowej edycji. Tegoroczne Jury Główne utworzą: laureat paszportu „Polityki”, Przemysław Wojcieszek, autor nominowanego do Oscara® dokumentu „Nasza klątwa” Tomasz Śliwiński, aktor Krzysztof Majchrzak (m.in. „Konopielka”, „Historia kina w Popielawach”, „Inland Empire”), pisarz i reżyser Sławomir Shuty, oraz autor i wieloletni prowadzący audycji „Trójkowo, filmowo”, Ryszard Jaźwiński.
Tradycyjnie już, oprócz oceniania konkursowych filmów, każdy z Jurorów spotka się z gnieźnianami podczas specjalnego cyklu spotkań – między innymi prezentując swoje dzieła.


Masa atrakcji na 10-lecie

- Można uczciwie powiedzieć, że skład jury głównego to skład marzeń, wszyscy jurorzy to naprawdę wybitne osobowości. Także pojawi się mnóstw wspaniałych pokazów specjalnych i spotkań. Pokazy specjalne, spotkania z członkami Jury Głównego, warsztaty, spektakle, koncerty oraz... oczywiście sesje Konkursu Głównego. Będą też koncerty w Młynie. Bedzie też nareszcie pokaz filmu którego pomysłodawcą i twórca jest Aleksander Schmidt. Oczywiście mielismy fimny z Gniezna w konkursie, tym razem jednak Tom Bishop jako film będzie miał swoją premierę na Offeliadzie. Sam nie widziałem tego filmu, ale wydaje mi się, ze znając Olka to będzie duże wydarzenie. Nie chcę wartościować wydarzeń będzie ich wiele. Chyba nadal siłą Offeliady będzie połączenie ważnych wydarzeń z kameralną atmosferą powiedział nam dyrektor festiwalu i jego pomysłodawca Piotr Wiśniewski. Tak w telegraficznym skrócie przedstawia masa atrakcji Festiwalu Filmowego „Offeliada” – gnieźnieńskiego święta kina niezależnego, które w tym roku obchodzi swoje 10 urodziny.

 

- Wydaje się, ze choć w Gnieźnie czasem ten wspaniały festiwal jakby przechodził bokiem, ważne jest ze został dostrzeżony przez środowisko filmowe, stał się ważnym festiwalem. Czego wyrazem jest choćby fakt, ze Offeliada może zgłaszać film do nagrody polskiego kina niezależnego. Myślę też, że ta 10 edycja znajdzie uznanie i wśród Gnieźnian bo to głównie dla mich jest ten festiwal – powiedział Tomasz Budasz Prezydent Gniezna.

 

Praktycznie od samego początku swojego istnienia, „Offeliada” to nie tylko filmy i nie tylko Konkurs Główny wyświetlany w sali widowiskowej Miejskiego Ośrodka Kultury – czyli sercu Festiwalu. Po sesjach konkursowych, organizatorzy tradycyjnie już zapraszają na rozmowy i zabawę w filmowej atmosferze aż do samego wieczora.

Otwarciem X edycji festiwalu, w czwartek 3 listopada będzie wernisaż wystawy fotografii „Po OFFowej stronie Gniezna” (godz. 18:30), począczony z pokazem specjalnym filmu „Tom Bishop”. Ta humorystyczna opowieść o spełnianiu marzeń, niejednokrotnie na przekór przeciwnościom losu, to produkcja gnieźnieńska, która po raz pierwszy zostanie zaprezentowana miejscowym mieszkańcom.

 

W tym roku, bezpośrednio po sesjach konkursowych (piątek 9-18 oraz sobota 10-14), w Miejskim Ośrodku Kultury zobaczymy pokazy specjalne, podczas których często po raz pierwszy będziemy mogli zobaczyć najnowsze dzieła członków Jury Głównego – m.in. „Knives Out” w reż. P. Wojcieszka oraz „Las, 4 rano” w reż. J. J. Kolskiego z Krzysztofem Majchrzakiem w roli głównej.

Wieczory festiwalowe to już z kolei znakomita okazja do wspólnej zabawy gnieźnian oraz przyjezdnych widzów i uczestników „Offeliady”. W Klubie Muzycznym „MŁYN” wystąpi warszawskie trio „Eric Shoves Them In His Pockets” (piątek, 21:30) oraz szczeciński zespół „Pogodno” (sobota, 21:30).

Ostatniego dnia Festiwalu organizatorzy zapraszają na spotkanie „W samo południe” z Ryszardem Jaźwińskim („Misz Masz” Cafe & Bistro, 12:00) oraz uroczyste ogłoszenie wyników i wręczenie nagród (MOK, 15:00).


Rekordowe dofinansowanie

Łącznie aż 65 100 złotych udało się w tym roku pozyskać organizatorom jubileuszowej „Offeliady” z dotacji zewnętrznych. To rekordowy budżet w 10-letniej historii Festiwalu.

- Dofinansowanie w tym roku faktycznie jest pokaźne. Aż z 4 źródeł udało się w tym roku pozyskać dofinansowania. Suma dotacji z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego, Urzędu Miejskiego w Gnieźnie oraz – po praz pierwszy w historii Festiwalu – Państwowego Instytutu Sztuki Filmowej, wyniosła aż 65 100 złotych. Wydaje się, ze udało nam się dzięki temu stworzyć niezwykle ciekawy program. To wspólny wynik pracy Stowarzyszenia, Dyrektora festiwalu Piotra Wiśniewskiego ale i całego zespołu związanego z Offeliadą – powiedział nam Piotr Bąkowski ze Stowarzyszenia Ośla Ławka

 

Stowarzyszenie przejęło kilka lat temu organizację imprezy od Urzędu Miejskiego w Gnieźnie, który od tego czasu jest głównym partnerem Festiwalu. Tego roczna Offeliada zapowiada się faktycznie niezwykle imponująco. To będzie prawdziwe święto Kina.

 

Jarek Mxer Mikołajczyk + materiały promocyjne Festiawlu Offeliada

 

PS. Tak 10 Offeliada wygląda imponująco. Dla mnie obecność jednego z nielicznych artystów polskich, do którego mam 100% zaufanie Krzysztofa Majchrzaka - wyjaśnia wszystko. Zagrał dziesiątki ważnych ról, prawie żadnego chłamu, dziesiątki pięknych koncertów z A2 i powiedział prawdę o innym wybitnym artyście, do którego też mam 100 % zaufania. To mi wystarczy.